Instytucj± oddan± w opiekê i zarz±d ¶wileckiego ko¶cio³a by³ szpital. Stanowi³ on swego rodzaju dom opieki i azyl dla poniewieraj±cych siê po parafii ubogich. Przytu³ek parafialny spe³nia³ rolê nie tylko instytucji religijnej i charytatywnej. By³ jednym z elementów funkcjonuj±cego wówczas uk³adu spo³eczno-gospodarczego.
Wed³ug dokumentów fundacyjnych mia³ s³u¿yæ weteranom pracy folwarcznej, którzy:
[...] na pañskich robotach siê wyrobili, albo jakim przypadkiem do ubóstwa, albo z³ego zdrowia i u³omno¶ci jakiej przyszli.
[Archiwum Archidiecezjalne w Przemy¶lu, sygn. 1739. Akta parafii ¦wilcza, t. II., s.83.]
Szpital ¶wilecki powsta³ ju¿, na pocz±tku XVII wieku. Artyku³ 14. ustawy wiejskiej z roku1628, potwierdza jego istnienie, oraz konieczno¶æ reorganizacji w nowych warunkach gospodarczych, gdy ¦wilczê z r±k Stanis³aw Lubomirskiego przej±³ Miko³aj Spytek Ligêza. Jednak¿e wiekopomnym fundatorem ¶wileckiego szpitala jawi siê kasztelan sandomierski, który ufundowa³ w sumie 12 zak³adów i zapewni³ schronienie 128 osobom. Erygowa³ je wspólnym dokumentem fundacyjnym, wystawionym 30 kwietnia 1631 roku na zamku rzeszowskim. W przypadku ¦wilczy, Ligêza dokumentem z 30 IV 1631 roku potwierdzi³ sw± fundacjê w nieco zmodyfikowanej formie: wg ustawy szpital mia³ dawaæ schronienie przynajmniej 12 osobom, w dokumencie z 1631 roku fundacja przewidywa³a 10 osób. Ligêza edyktem z 11 lutego 1635 roku przekaza³ dokument fundacyjny gromadzie ¶wileckiej, oraz zobowi±za³ ksiêdza proboszcza do opieki przytu³kiem. Zobowi±zywa³ i przestrzega³ swoich nastêpców i sukcesorów, aby nie uszczuplali nadañ szpitalnych, a tak¿e, aby w razie po¿aru odbudowali go w przeci±gu sze¶ciu tygodni.
Uposa¿enie
Uposa¿enie szpitala stanowi³a rola na Kamyszynie i ogród. Dodatkowo Miko³aj Spytek Ligêza zagwarantowa³ coroczne legumina z pañskiej spi¿arni: 5 mac jêczmienia, 1 korzec owsa na gruce (w okresie Wielkiego Postu), pó³ korca grochu, 1 wieprz, 20 kwart mas³a, 40 kwart sera, cielê lub barana z folwarku na Bo¿e Narodzenie (Gody) i Wielkanoc. Na te ¶wiêta przys³ugiwa³o ubogim tak¿e pó³ beczki piwa. Na opa³ miano dostarczaæ szpitalowi 3 wozy drewna na tydzieñ w ci±gu zimy (,,od ¦wiêtego Marcina do wiosny"), a w lecie 1 wóz suchych drew tygodniowo. Osobnym uposa¿eniem ¶wileckich ubogich by³ roczny czynsz w wysoko¶ci 40 z³otych polskich z przeznaczeniem na miêso i ¶ledzie. Ligêza zapewnia³ im tak¿e corocznie ubrania: 10 sukien i 10 par trzewików (trzewiki wydawane by³y ,,na ¦wiêty Marcin" tj. 11 XI).Przywilej gwarantowa³ szpitalowi pewn± samorz±dno¶æ w corocznym wyborze „starszego szpitala".
Powinno¶ci ubogich
Fundator stawia³ równie¿ pewne wymagania ubogim w zamian za opiekê. Powinno¶ci te dotyczy³y g³ównie modlitw za fundatora i jego rodzinê. Codziennie mieli oni odmawiaæ:
[...] piêæ pacierzy i jedno credo przed o³tarzem wielkim pad³szy krzy¿em na ziemiê [...] za grzechy fundatora i jego rodziny.
[Archiwum Archidiecezjalne w Przemy¶lu, sygn. 1739. Akta parafii ¦wilcza, t. II., s.87.]
Powszechne by³o poci±ganie „dziadów i baby szpitalne" do praktycznych us³ug w stosunku do ko¶cio³a parafialnego np.: sprz±tanie, przygotowywanie wody i ¶wiat³a na mszê, poruszanie miechów przy organach. W 2. po³. XIX wieku zyskali oni swoist± u¿yteczno¶æ spo³eczn±. W czasach ksiêdza proboszcza Wincentego Poznalskiego (1867-1875) wszystkie nie¶lubne dzieci z parafii trzymane by³y do chrztu przez ubogich szpitalnych (pauperes xenodochii).
W XIX stuleciu
Uposa¿enie szpitala ¶wileckiego zmieni³o siê w ci±gu dziesiêcioleci XVII, XVIII i pocz. XIX wieku. Pod koniec XVIII wieku dochody szpitalne pochodzi³y z czynszu, z 10 morgowej roli na Kamyszynie, dwóch bud stoj±cych nad rzeczk± (rzemie¶lniczych warsztatów), z ordynarii kwarta³ami z dworu wydawanej (na rok: 4 korce ¿yta, 4 korce jêczmienia, 1 korzec tatarski)[1]. Rola kamyszyñska, zwana te¿ szpitalówk± by³a podzielona na dwie czê¶ci. W 1792 roku dzier¿awili j± Jacenty Worosz i Walenty Chmaj. W 1820 roku do sumy uposa¿enia dosz³a hipoteka z lwowskiej kamienicy.
Budynek szpitala
Istotny by³ równie¿ sam budynek szpitala. Do koñca XVIII wieku by³a to budowla drewniana, stoj±ca za ko¶cio³em przy mo¶cie nad rzeczk±. Taki opis szpitala zamie¶ci³ wizytator w 1781 roku:
[...] dom szpitalny z drzewa starego z przydatkiem podwalin, drzwi i sztuk niektórych nowych, w wêg³y budowany, dach na wi±zaniu i s³upach maj±cy, s³om± pokryty.
[Archiwum Archidiecezjalne w Przemy¶lu, sygn. 1739. Akta parafii ¦wilcza, t. II., s.75-76.]
Budynek ¶wileckiego szpitala w XVIII wieku. Mia³ uk³ad dwóch bli¼niaczych izb z komorami, przedzielonych sieni±, który zawdziêcza³ rygorystycznym zarz±dzeniom w³adz ko¶cielnych nakazuj±cych budowê osobnych izb: tzw. ,,dziadowskich" (dla mê¿czyzn) i ,,babskich" (dla kobiet).
W pierwszych dziesiêcioleciach XIX wieku ufundowano nowy dom szpitalny w miejscu i formie w jakiej istnia³ 150 lat. Ziemia na której wystawiono budynek zosta³a nabyta od kmiecia Józefa Paci. Inwestycja kierowa³ ówczesny proboszcz ks. Pawe³ Nawrocki. W 1955 roku budynek zosta³ przejêty Zarz±d Gminy i rozebrany. Zasypano wówczas tak¿e sadzawkê przylegaj±c± po szpitala od po³udnia. Miejsce po dawnym szpitalu zajmuje dom i ogród p. Lubowicza. Na dawnej sadzawce stoi czê¶ciowo O¶rodek Zdrowia, czê¶ciowo wykorzystano je na ogródek nale¿±cy do o¶rodka.
Opracowa³: Artur Szary
¬ród³o: A. Szary, Dzieje wsi ¦wilcza w czasach nowo¿ytnych, ¦wilcza 2002